piątek, 29 października 2010

Cztery Kąty nas kochają

... a my kochamy Cztery Kąty! W ostatnim numerze jest kilka produktów, które znajdziecie w Crazyshopie. Między innymi - poszewki na poduszki Adam i Ewa. Cudnie wiosenne, nadgryzione jabłko kusicielskie nadrukowane na miękkiej bawełnie. Rozmiar poduszek - 60 x 70 cm.

Drugie cacko to mój ulubiony zaparzacz do herbaty TEA SUB. Pobrzmiewa nutą Yellow Submarine grupy The Beatles, jest uroczy i bardzo funkcjonalny. Nie musisz kupować herbaty w torebkach, które albo są marnej jakości, albo dość drogie.

Trzecia to lampka stołowa SHE! Łowiczanka - prosta, urocza i cudnie kolorowa. Wystarczy za wiele ozdób.

Last but not least - jak mawiał poeta - Stojak na zdjęcia MARILYN - zabawny żart na temat ikony stylu. Dodaj swoje zdjęcie i gotowe!

Zachęcam do przejrzenia Czterech Kątów. Jak zwykle - inspirujące! Zajrzyj też do nas:)

piątek, 22 października 2010

Patataj vs odgłos paszczowy


Jedna z nowości w Crazyshop.pl sprowokowała mnie do podróży sentymentalnej. O czym mowa? O prześmiesznym budziku ANIMAL koń, który nie budzi standardowym dryń, dryń, a czymś, co Polak określiłby jako Iiiihaha. A podróż oczywiście odbyła się statkiem, konkretnie był to REJS:)

A sam budzik jest śliczny i zabawny. Stanowiłby z pewnością idealny prezent dla nastolatka tudzież nastolatki. Albo dla męża, który niekoniecznie budzi się, gdy kolejny raz mówisz "Kochanie, kawa stygnie..."

Dla mnie bomba!